Znaczenie zielony bursztyn - uzdrowienie i wiara
Uzdrowienie zielonym bursztynem - cichy znak
Kiedy spadł zielony bursztyn - między wiarą, żałobą i delikatnym mistycyzmem
“Może kamień nie spadł po to, by pęknąć - może spadł, by przypomnieć”.”
Jest takie stare powiedzenie, które usłyszałem kiedyś w Indiach:
Jeśli perła wypadnie z pierścionka, oznacza to, że wykonała swoją pracę.
Chronił cię, leczył coś niewidocznego i po cichu odszedł, gdy jego misja dobiegła końca.
Zawsze podobała mi się ta myśl. Nadaje małym wypadkom duszę.
Więc kiedy mój zielony bursztyn spadł z mojego naszyjnika - w dniu pogrzebu mojego ojca chrzestnego - nie mogłam po prostu zbyć tego “och, zepsuł się”. Nie. Takie rzeczy mają swój czas, rodzaj szeptu, prawda?
A najśmieszniejsze jest to, że go nie zgubiłem. Nie zniknął nigdzie. Po prostu wyszedł z ustawienia i usiadł tam, nieruchomy i cichy, jakby chciał powiedzieć: Na razie skończyłem.
Znaczenie zielonego bursztynu leczniczego i pereł
Ludzie od wieków odczytywali znaczenie kamieni - i być może jest ku temu powód.
Perły, twierdzą, że należą do Księżyc. Przynoszą spokój, równowagę emocjonalną i ochronę. Mówi się, że zatrzymują łzy i leczą serce. Kiedy perła spada lub pęka, ludzie wierzą, że zakończyła swoją misję - pomogła ci przez coś przejść, a teraz idzie dalej.
Bursztyn, z drugiej strony, nie jest wcale kamieniem - jest starożytny żywica drzewna, światło słoneczne stało się stałe. Zwłaszcza zielony bursztyn, który jest powiązany z czakra serca - centrum miłości, odnowy i uzdrowienia. Mówi się, że pomaga uwolnić się od starego ciężaru i ponownie otworzyć się na życie.
Kiedy więc mój zielony bursztyn opadł, część mnie zastanawiała się, czy on również wykonał swoją pracę - czy może coś we mnie się zmieniło, po cichu, bez mojej uwagi.
🌧️Green Uzdrawianie bursztynem i mój emocjonalny październik
Ten październik był jak pływanie w emocjach, nie wiedząc, który kierunek jest w górę. Wszystko było delikatne, surowe i dziwnie jasne w tym samym czasie.
Zawsze uwielbiałem bursztyn - szczególnie zielono-pomarańczowa polska odmiana, Taki, który wygląda jak uwięzione światło słoneczne i leśny mech. Być może dlatego w tym roku tęskniłam za bursztynową biżuterią, niemal obsesyjnie. Znalazłam ją, a może to bursztyn znalazł mnie.
I wtedy to się stało - mój zielony bursztyn wypadł w dniu pełnym smutku.
Między wiarą a niewiarą - Duch uzdrawiania zielonym bursztynem
Nie jestem typem, który głosi przesądy, ale też nigdy nie mówię nigdy.
Żyję gdzieś pomiędzy wiarą a kwestionowaniem - ponieważ nawet nonsens ma swój sens, jeśli słucha się go wystarczająco uważnie.
Więc tak, poszedłem do internetu, pytając internet o sens. A on odpowiedział, tak jak zawsze to robi, pełen pewności siebie:
że bursztyn pochłania energię, że kiedy spada, jego misja jest zakończona, że sygnalizuje uzdrowienie, zamknięcie, przejście.
Może.
A może po prostu się poluzował.
Ale myśl pozostała - ta cicha, delikatna możliwość, że coś we mnie też się zmieniło.
🕊️ Pożegnanie, które nie było formalne
Na pogrzebie nie mogłem wyrecytować standardowych modlitw. Nigdy nie potrafię. Moje pożegnania odbywają się cicho, wewnątrz mnie - mała rozmowa bez słów.
Pomyślałem o nim - moim ojcu chrzestnym - teraz prawdopodobnie połączonym ze swoimi rodzicami, być może uśmiechającym się gdzieś daleko poza naszym zasięgiem.
Kiedy się rozejrzałem, pomyślałem: my, ludzie, jesteśmy dziwni. Zbieramy się, aby pamiętać tylko wtedy, gdy ktoś odszedł. Przynosimy kwiaty zmarłym, ale nie możemy przynieść czasu żywym.
Jeśli nie myślałeś o mnie za życia, jeśli nie znalazłeś chwili, by się spotkać, porozmawiać, zatroszczyć - to proszę, nie przynoś później kwiatów. Nie będę ich wtedy potrzebować.
Szept zielonego bursztynu - symbol uzdrowienia i odnowy
Może to właśnie mówił zielony bursztyn.
Może upadł, by przypomnieć mi - nie o zakończeniach, ale o połączeniach. O trzymaniu ludzi bliżej teraz, ale nie wtedy, gdy jest już za późno.
Nie wiem, czy wierzę w znaki.
Ale wierzę w chwile.
A czasami spadają - delikatnie - jak bursztyn z naszyjnika, aby nas trochę obudzić.
Spokojna refleksja
Jeśli coś małego cię opuści - kamień, pierścionek, osoba, miejsce - nie spiesz się, aby to naprawić.
Pauza. Posłuchaj. Może to nie jest strata. Może to cicha wiadomość mówiąca, urosłeś.